zamknij Informujemy, iż nasz sklep internetowy wykorzystuje technologię plików cookies a jednocześnie nie zbiera w sposób automatyczny żadnych informacji, z wyjątkiem informacji zawartych w tych plikach (tzw. „ciasteczkach”).

Edukacja

Kategorie

Najnowsze

Komentarze

  • Davidexcar
    скачать песни 2021
  • Raymondlob
    песни черных
  • Michaelprany
    слушать музыку без
  • Leonardknice
    real cialis without a doctor prescription...
  • Robinalise
    skachat mp3

Najczęściej kupowane

  • Power Band 22mm
    Band Mix 1

    Zestaw zawierający najwyższej jakości gumy Power Band i Mini Band od...

    158,99 zł
  • Power Band 32mm
    Power Band 22mm

    Najwyższej jakości Power Band Barbell Brothers dedykowany sportowcom...

    65,99 zł
  • Mini Band 0,8mm
    Mini Band 8mm

    Najwyższej jakości Mini Band Barbell Brothers dedykowany sportowcom...

    24,99 zł
Mit: Przysiady są szkodliwe dla Twoich pleców
Mit: Przysiady są szkodliwe dla Twoich pleców

To tak, jakby powiedzieć, że jedzenie sprzyja otyłości.

Przekonanie, że przysiady mogą zaszkodzić Twoim plecom został utrwalony przez ludzi, którzy wykonują przysiady nieprawidłowo i przez dramatycznie źle przekazywane informacje od „specjalistów”, którzy są przekonani o swojej nieomylności.
W artykule „Przysiad powoduje zwiększone ryzyko złamań u młodych atletów”, który został opublikowany na Journal Sentinal Online, można przeczytać, że na podstawie nowych badań „wykonując przysiady z dobrą formą, kręgosłup i tak jest narażony na większe ryzyko kontuzji’.
Jednak głównym problemem z badaniem oraz jego odniesieniami jest to, że naukowcy nie wiedzą jak prawidłowo wykonać przysiad ;)

Celem nadrzędnym w każdym przysiadzie jest utrzymanie neutralnej krzywizny kręgosłupa. Jeśli mamy do czynienia z pogłębianiem lordozy kręgosłupa, to przysiad jest wykonany nieprawidłowo. Ponadto, jak progresujemy z ciężarem, oparcie się nadmiernemu zgięciu kręgosłupa staje się wyzwaniem. Widzicie to na co dzień w klubach fitness, kiedy ludzie nie mają wyrobionych prawidłowych wzorców ruchowych, a dokładają coraz więcej talerzy na sztangę.
Ten błąd może być łatwo skorygowany przez naukę odpowiedniego wzorca ruchowego, poprzedzając pracą nad poprawą ruchomości w stawach.

Zatem takie badanie jak to przytoczone wyżej, oraz pokrewne artykuły zawierające wadliwe argumenty, wciąż mają potencjał do wywierania niewłaściwego wpływu na ogół społeczeństwa.

Inne obawy dotyczące szkodliwości przysiadów koncentrują się na dużych naprężeniach ściskających kręgosłup, w szczególności wyróżniane przy tylnym przysiadzie. Niektóre osoby będą twierdzić, że umieszczenie ciężaru na plecach generuje nienaturalny ruch, którego należy unikać. Prawda jest taka, że kręgosłup jest dobrze przystosowany do przenoszenia sił ściskających. Sztuką jest podnieść ciężar bez tworzenia nadmiernych sił ścinających – można to osiągnąć poprzez odpowiednią pionizację postawy i utrzymując kręgosłup w pozycji neutralnej. Ma to również praktyczne zastosowanie biorąc pod uwagę różne formy przysiadu – m.in. front squat.

Zdolność do utrzymania wyprostowanego tułowia wraz z neutralną krzywizną kręgosłupa będzie czynnikiem ograniczającym przysiad dla większości ludzi. Nie powinno to być interpretowane jako powód unikania tego ćwiczenia, co robi większość adeptów kulturystyki. Po prostu wymaga to dużo większej uwagi i pracy nad poprawią ruchomości stawów.

Jeśli po wykonywaniu przysiadów boli Ciebie kręgosłup to znaczy, że koniecznie powinieneś zwrócić uwagę na aspekty techniczne. Sugeruję, aby skonsultować się z kimś, kto wie jak wykonywać poprawny przysiad.

Kamil Koczwara

Magister inżynier budownictwa, którego zamiast budowania mostów i budynków pochłonęła inżynieria ludzkiego ciała. V-ce Mistrz Polski w Trójboju Siłowym oraz V-ce Mistrz Polski w wyciskaniu leżąc. Pasjonat sportów siłowych. Jego podopiecznymi są m.in Mistrzyni Europy w Trójboju siłowym Kamila Kasperska, crossfierka Dobrosława Kucharzak czy top wyciskacz Marcin Karkula. Podopieczni mają talent – Kamil potrafi ocenić słabe punkty i po analizie zaproponować rozwiązania, które sprawią, że staną się jeszcze lepsi.
Autor artykułów na Body Challenge czy na anglojęzycznych portalach Powerbody czy T-muscle. Poprzez analityczne podejście poparte badaniami, realizuje cele założone z klientami. Jego motto? „Nie ma jednej odpowiedniej techniki – ważne jest indywidualne podejście do każdego klienta.

Dodaj komentarz