zamknij Informujemy, iż nasz sklep internetowy wykorzystuje technologię plików cookies a jednocześnie nie zbiera w sposób automatyczny żadnych informacji, z wyjątkiem informacji zawartych w tych plikach (tzw. „ciasteczkach”).

Edukacja

Kategorie

Najnowsze

Komentarze

  • CharlesPal
    Howdy! [url=https://lisinoprilprinivil.info/]buy...
  • Robertmow
    Howdy! [url=https://clomid7.com/]buy chlamydia...
  • StevenSup
    Hello! [url=http://nolvadex.ru.com/]buy...
  • Jamesblorb
    Hello there! [url=http://propecia.ru.com/]buy...
  • TommyPep
    Hello there!...

Najczęściej kupowane

Cholesterol a testosteron.
Cholesterol a testosteron.

Low Fat? Fat Free? Tfu…

Mam już naprawdę dosyć tego szaleństwa z dietami niskotłuszczowymi. Kto u diabła wymyślił że może to być w jakikolwiek sposób dobre czy „fit”?

Przyjrzyjmy się największym „zaletom” niejedzenia tłuszczu:
– Czujesz się jak gówno,
– Tyjesz,
– Zabijasz swoje hormony płciowe.

Przesadzam? Tak. Po to aby Was zainteresować. Chociaż tak czy owak dużo w tym prawdy. Czas na fakty.

JEDZENIE DUŻYCH ILOŚCI TŁUSZCZU JEST ZDROWE!

Dlaczego? W tym artykule zajmiemy się pozytywnym wpływem tłuszczy zwierzęcych (tych, które przyjęło się nazywać niezdrowymi) na testosteron. Czyli esencję męskości, to co nam facetom daje kopa do życia. Przyrosty, siła, sen, zajebisty seks i pociąg do płci przeciwnej… wszystko to, za co kochamy życie, zaklęte jest w tym hormonie.

Skąd on się bierze? Wbrew temu co mogą sądzić niektórzy – wcale nie z igły, przynajmniej nie w całości ;)

W skrócie (ten proces jest ciut bardziej skomplikowany): Podwzgórze wydziela hormon o nazwie gonadoliberyna, który nakazuje przysadce mózgowej wydzielanie lutropiny (LH) oraz folitropiny (FSH). Lutropina z kolei stymuluje komórki Leydiga w jądrach do produkcji testosteronu.

Gdzie tutaj rola tłuszczy i cholesterolu? Już spieszę z wyjaśnieniami. Zaczniemy od mojego ulubionego tematu: „super zdrowej” diety wegetariańskiej/wegańskiej ;)

W naszym organiźmie istnieje coś takiego jak SHBG – białko wiążące hormony płciowe. Brzmi groźnie prawda? Działa tak jak sugeruje nazwa, wiąże sie z taką cząsteczką testosteronu i ta cząsteczka w tym momencie jest tak samo bezużyteczna jak płytkie przysiady. Dlatego właśnie badania krwii pod kątem testosteronu całkowitego mogą być mylące. Interesuje nas test wolny. Wiele badań wykazało odwrotną zależność między spożyciem cholesterolu a poziomem SHBG. Czyli im więcej cholesterolu tym mniej SHBG.

Tutaj posłużę się cytatem z książki Malcolma Carruthersa ‚Androgen Deficiency in The Adult Male: Causes, Diagnosis and Treatment’:

„Wykazano, że konsekwentne stosowanie diety o niskiej zawartości cholesterolu obniża poziom całkowitego i wolnego testosteronu o 14%. Dieta wegetariańska, szczególnie o nieskiej zawartości białka, może zwiększać poziom SHBG, co dodatkowo obniża stężnie wolnego testosteronu. U mężczyzn stosujących dietę wegetariańską z małą zawartością tłuszczu i dużą zawartością błonnika stwierdza się 18-procentowe obniżenie stężenia zarówno całkowitego, jak i wolnego testosteronu, które jednak wraca do poprzedniego poziomu po rozpoczęciu stosowania normalnej diety.”

A co to właściwie jest ten cholesterol? Słyszałeś o tym na pewno. To coś co Cię zabije. Zatka Ci żyły i zabije. Bardziej prawdopodobne jest jednak że zatkał on mózg autorom tych tez. Po pierwsze i najważniejsze:

SPOŻYWANY CHOLESTEROL NIE PRZEKŁADA SIĘ NA POZIOM CHOLESTEROLU W ŻYŁACH. Powtarzaj to zdanie sześć razy dziennie, a możliwe że ten prosty zabieg okaże się być dla Ciebie najlepszym cyklem w życiu.

Twoje ciało samo wytwarza cholesterol i to dużo więcej niż jesteś w stanie dostarczyć z pożywienia… więc zalecane 300mg dziennie połóż sobie obok teorii na temat przysiadów do kąta prostego.

ALE! Udowodniono, że organizm chętniej wykorzystuje cholesterol dostarczany z pożywienia do produkcji testosteronu, niż ten własny. Cholesterol to podstawowy składnik do produkcji tego hormonu. Komórki Leydiga w jądrach przetwarzają w dość skomplikowanym procesie cholesterol na testosteron… Rozumiesz? Potem ten testosteron trafia do krwioobiegu i może trafić na SHBG… może, ale nie musi być tych wiążących białek znowu tak dużo, pamiętamy że cholesterol obniża jego ilość prawda? Zaczyna się układać? ;)

Tak więc siadaj z powrotem do boczku, steków i całych jajek (skończ robić tę wiochę ze spuszczaniem żółtka w zlewie), odkryj na nowo karkówkę i tłuste sery, a zboża zostaw na paszę na zwierząt 

Jak zwykle, walczymy z ‚broscience’ i bzdurami powtarzanymi przez „trenerów personalnych” po dwudniowych kursach. Garść badań:

http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC4357180/

Spadek testosteronu na diecie opartej o niską podaż cholesterolu i dużą zawartość błonnika w diecie:
https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/6298507

Korelacja testosteronu oraz kortyzolu w odniesieniu do makroskładników i ćwiczeń:
https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/9029197

Efekty zastępowania mięsa soją – ich wpływ na hormony męskie:
https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/11103227

Dodatkowe badania:
https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/19661128
https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/24194532

/Viking

<a href="http://www.freepik.com/free-photo/food-slice-beefsteak-grill-bbq_1048466.htm">Designed by Freepik</a>

Paweł Pawlak

Paweł Pawlak stara się być współczesnym człowiekiem renesansu – łączyć tężyznę fizyczną z szeroką wiedzą interdyscyplinarną. Jest aktywnym zawodnikiem trójboju siłowego, trenerem oraz redaktorem w piśmie Body Challenge. Na jego sportowe sukcesy składają się m.in. tytuł mistrza Polski juniorów federacji IRP oraz akademickie vce-mistrzostwo kraju w trójboju siłowym. Pasjonuje się teorią treningu siłowego, dietetyką sportową i kliniczną oraz szeroko pojętą chemią. Swoje pasje sportowe łączy z zacięciem artystycznym, jest niedoszłym architektem, zajmuje się grafiką oraz obróbką filmów, gra na instrumentach strunowych oraz coraz częściej występuje jako aktor w krótkometrażowych produkcjach. Stara się być wszechstronnie rozwinięty i każdą wolną chwilę poświęca na naukę oraz co najważniejsze - praktykę!

Dodaj komentarz