zamknij Informujemy, iż nasz sklep internetowy wykorzystuje technologię plików cookies a jednocześnie nie zbiera w sposób automatyczny żadnych informacji, z wyjątkiem informacji zawartych w tych plikach (tzw. „ciasteczkach”).

Edukacja

Kategorie

Najnowsze

Komentarze

  • aihowiwus
    http://mewkid.net/where-is-xena/ - Amoxicillin 500mg...
  • oediwofep
    http://mewkid.net/where-is-xena/ - Amoxicillin 500...
  • exisiwuhujo
    http://mewkid.net/where-is-xena/ - Amoxicillin...
  • axuwilomat
    http://mewkid.net/where-is-xena/ - Amoxicillin 500mg...
  • Nathanroabe
    В нашей...

Najczęściej kupowane

#VikingTip - Rodzaje siadów
#VikingTip - Rodzaje siadów

#VikingTip 

 

Drogie panie,

Co ma wspólnego trójbój siłowy i pośladki? Wystarczy spojrzeć na zad mój i Koczwary. Tak, stosowanie środków dopingujących może przełożyć się na wzrost DHT i nadmierne owłosienie pleców i pośladków.

 

Ale idąc dalej.

 

Kiedy pada temat przysiadów, kobiety często wyrażają obawę, że nabawią się nadmiernie rozbudowanych ud. Poddają w wątpliwość stwierdzenie "bez siadu nie ma zadu!"

 

Czy słusznie?

TAK.

Ździwieni?

A nie powinni.

 

Wyróżniamy 3, no może 4, główne formy przysiadów. High-Bar, Low-Bar, Front Squat oraz Overhead Squat. Każdy z nich charakteryzuje się innym obciążeniem stawów oraz innym ZAANGAŻOWANIEM MIĘŚNI. Ten temat kompleksowo omawiamy na naszych szkoleniach.

 

Kiedy ktoś mówi przysiad - w głowie widzimy zwykle high-bar - pionizacja pleców, sztanga na kapturze. Ten przysiad, w większym stopniu angażuje mięśnie czworogłowe. Pośladki wykonują tutaj zdecydowanie mniejszą pracę. W połączeniu z wąskim rozstawem stóp, najmocniej pracującą partią będzie część zewnętrzna uda.

 

I to jest pułapka w którą często wpadają panie.

 

Co ma do zaoferowania Wam trójbój?

Przysiad low-bar.

 

Sztanga trzymana jest niżej na plecach, co wymaga pochylenia tułowia od samego startu. Takie wychylenie angażuje do pracy tylnią taśmę, a szczególnie pośladki. Dodajmy do tego rotację zewnętrzną (prowadzenie kolan na zewnątrz) i mamy pięknie zaangażowany pośladkowy średni w bonusie. Miłym dodatkiem jest fakt, że w tego rodzaju przysiadach kolana są dużo mniej obciążane niż w przypadku high-bar i często bywają polecane przez fizjoterapeutów w przypadku problemów z więzadłami krzyżowymi.

 

Pozostaje tylko kwestia poprawnej techniki. Wbrew pozorom, załapanie idei tzw. "hip drive" - czyli skupienia się na pracy biodrem, nie jest takie proste. Doszlifowanie jednak przysiadu low-bar, w połączeniu z takimi ćwiczeniami jak hip thrust czy glute bridge, da Wam wymarzone pośladki i uchroni przed nadmiernie rozbudowanym udem.

 

Swoją drogą czy duże kopyto u kobiety to coś złego?

Chyba tylko gdy jej facet ma mniejsze. Bo nie robi siadów. Bo ma problem z kolanami. Ważne że na suwnicy robi pincet.

 

Miłego czwartku.

LINK DO ARTYKUŁU NA FB

Paweł Pawlak

Paweł Pawlak stara się być współczesnym człowiekiem renesansu – łączyć tężyznę fizyczną z szeroką wiedzą interdyscyplinarną. Jest aktywnym zawodnikiem trójboju siłowego, trenerem oraz redaktorem w piśmie Body Challenge. Na jego sportowe sukcesy składają się m.in. tytuł mistrza Polski juniorów federacji IRP oraz akademickie vce-mistrzostwo kraju w trójboju siłowym. Pasjonuje się teorią treningu siłowego, dietetyką sportową i kliniczną oraz szeroko pojętą chemią. Swoje pasje sportowe łączy z zacięciem artystycznym, jest niedoszłym architektem, zajmuje się grafiką oraz obróbką filmów, gra na instrumentach strunowych oraz coraz częściej występuje jako aktor w krótkometrażowych produkcjach. Stara się być wszechstronnie rozwinięty i każdą wolną chwilę poświęca na naukę oraz co najważniejsze - praktykę!

Dodaj komentarz