zamknij Informujemy, iż nasz sklep internetowy wykorzystuje technologię plików cookies a jednocześnie nie zbiera w sposób automatyczny żadnych informacji, z wyjątkiem informacji zawartych w tych plikach (tzw. „ciasteczkach”).

Edukacja

Kategorie

Najnowsze

Komentarze

  • enizodpoho
    http://mewkid.net/where-is-xena/ - Buy Amoxicillin...
  • ijewefewozolo
    http://mewkid.net/where-is-xena/ - Amoxicillin 500mg...
  • igequgixe
    http://mewkid.net/where-is-xena/ - Amoxicillin...
  • aihowiwus
    http://mewkid.net/where-is-xena/ - Amoxicillin 500mg...
  • oediwofep
    http://mewkid.net/where-is-xena/ - Amoxicillin 500...

Najczęściej kupowane

PGC-1α, insulina i cykl dobowy - redukcja bez stymulantów?
PGC-1α, insulina i cykl dobowy - redukcja bez stymulantów?

Artykuł pierwotnie opublikowany został na fanpage’u Marka –> FIT MAKER
Na zdjęciu Michał Mazur, którego pod kątem treningowym prowadzi Kamil Koczwara.

Lato w tym roku złapało zdecydowanie szybciej, więc też często nie wszyscy wyrobili się ze swoją ” wakacyjną formą” i na ostatnią chwilą ładują powszechne spalacze, w nadziei, że uda im się jeszcze zrobić pranie kąpielówek na brzuchu podczas wyjazdu do Egiptu. Osobiście nie jestem fanem wrzucania dodatkowych stymulantów do codziennej diety i stałej suplementacji. Jak zawsze natura dała nam sporo możliwości jeżeli chodzi pobudzenie metabolizmu oraz przyśpieszenie spalania tłuszczu, co więcej możemy przy tym dodać jeszcze więcej benefitów, płynących ze stymulowania pewnych kinaz, białek, genów. Może to zabrzmieć mocno komercyjnie, ale co jeżeli ciało daje nam szanse na spalanie tłuszczu i budowanie masy mięśniowej? Co jeśli powiem Wam, że możecie rzeźbić ciało bez kręcenia godzin cardio, ostrej redukcji kalorycznej oraz wrzucania setek termogeników w celu poprawienia efektów treningowej redukcyjnej rutyny? Jak już wspomniałem, ciało daje nam ogrom możliwości jeżeli chodzi o pobudzenie metabolizmu. Moim ulubionym elementem jest stymulacja 3 elementów, które dzięki swojej złożoności wpływają na wiele więcej niż tylko zmniejszanie obwodów pasa czy wysmuklanie sylwetki.

PGC – 1α czyli magiczny kofaktor, który dosłownie reguluje całe zasoby energetyczne naszego organizmu. Mógłbym wymienić wiele elementów na które wpływa PGC-1α, ale względem naszego organizmu, spalania i metabolizmu interesują nas 3 najważniejsze aspekty:

1. PGC – 1α jest odpowiedzialny za kontrolowanie mitochondriów – tworzenie nowych oraz poprawę ich funkcjonowania.

Dlaczego ten element jest tak istotny? Ponieważ, mitochondria stanowią naszą naturalną baterie, kojarzycie reklamę duracell, gdzie dobrze naładowany króliczek zapieprza jakby zjadł wiadro kolumbijskiego towaru? Dokładnie tak, powinny działać wasze dobrze naładowane mitochondria. Dzięki naturalnym zasobom energetycznym wszyscy powinniśmy latać jak ten króliczek, jednak jest zupełnie odwrotnie. Stres, nadmiar obowiązków, zła dieta, choroby, toksyny, zaburzenia metylacji, niedobory pokarmowe, and on, and on będą grubo zaburzały „ładowanie” i działanie naszych mitochondriów. Więc, jak mamy nakręcać nasz organizm jeżeli nasza życiowa bateria ciągle pokazuje LOW? Jak pada wasz I-phone to ładowarkę macie nawet w torebkach czy plecakach, kurtkach. Skoro tak dbamy o ładowanie naszych telefonów, to może pora podładować też nasze mitochondria?

2. PGC-1α zmniejsza stany zapalne oraz redukuje insulinooporność?

Zaraz, co mają stany zapalne do tarki na brzuchu i sylwetki Arnolda z olympi 80? No więc dużo. Stany zapalne jelit będą doprowadzały do upośledzenia flory bakteryjnej, LGS – cieknącego jelita, tak jest, wasze jelita też mogą cieknąć jak rury od syfona czy prysznica, skoro wasz sąsiad się wkur… że ma plamy na suficie, to pomyślcie co się dzieje z waszym organizmem jak mu coś cieknie? Co więcej stany zapalne będę ponownie negatywnie wpływały na pracę naszych mitochondriów, będą zaburzały pracę naszej tarczycy, obniżały poziom aktywnych hormonów oraz upośledzały wchłanianie i trawienie, więc znowu odbijamy piłeczkę do niedoborów pokarmowych, załamania metabolicznego, patologicznej flory jelitowej. Gówno jesz, gównem się stajesz. True story.

A co z insuliną?

No więc, pisząc pamiętnego posta o insulinie, która to jest wrogiem numer jeden ludzkiego organizmu, dostałem masę hejtów, że bez insuliny nie da się żyć, i jak mogę głosić takie herezje. What? Jasne, morfina też jest naszym przyjacielem, bo uśmierza ból i łagodzi ostatnie etapy ciężkich chorób, ale jednak nie waliłbym jej codziennie. Podobnie z insuliną, jasne to nasz najsilniejszy hormon anaboliczny, bez niej nie dojdzie do aktywacji glutów, a co za tym idzie nie odżywimy wątroby, mózgu czy po prostu nie zregenerujemy zasobów glikogenowych po wysiłku fizycznym. Jednak Pani Hela, ważąca 130kg, zajmująca dwa miejsca w PKP już zdecydowanie może traktować insulinę jako wroga niż jako anabolicznego przyjaciela. Chyba, że Pani Hela jest trójboistką rodu z NRD? Więc, naszym celem jest ograniczenie stymulacji trzustki do wytwarzania insuliny w ciągu dnia oraz zrobienia sobie targetów z wysokim wyrzutem – czytaj po treningowo, dobrym pomysłem będzie też wrzucenie węgli wieczorem, w celach wydzielania chociażby tryptofanu, lub zostawienia sporego zapasu czasowego do powrotu naszego ying / yang do poziomu zerowego. Więc wracając do PGC-1α, które poprzez regulowanie pracy mitochondriów usprawnia też działanie sygnalizacji szlaków insulinowych, co poprawia znacząco tkankową insulinowrażliwość. Suma summarum, pozwala to na lepsze odżywienie organizmu z ominięciem wiecznie głodnych adipocytów :)

3. Cykl dobowy.

Tak. Kiedy ostatnio spaliście między 22-6 rano? Hmmm, ciężko sobie przypomnieć, tak mi też, dopóki nie stwierdziłem, że skoro śpię 8h między 1 – 9 a 5h między 3 – 8 to nie ma różnicy w samopoczuciu i kiedy treningi stały się raczej musem niż przyjemnością a ich wydajność… no cóż. Wg medycyny chińskiej 21-1 to godziny dla najlepszej regeneracji naszych nadnerczy, organu odpowiedzialnego za regulację naszego układu walcz – uciekaj, oraz poziomu kortyzolu, adrenalin,noradrenaliny czy CRH. Więc kiedy zaburzamy sobie jego pracę, dochodzi do syndromu wyczerpanych nadnerczy, co napędza również załamanie metaboliczne, insulinooporność oraz szereg stanów zapalnych, też wpływa negatywnie na florę jelitową. Lampka się świeci? Skoro wszystkie elementy, które wymieniłem w poprzednich punktach zależą od cyklu dobowego oraz pracy naszych nadnerczy, to jak możemy oczekiwać spadków wagi ( z pozdrowieniami dla pewnego konstruktywnego krytyka) , redukcji tkanki tłuszczowej czy budowania masy mięśniowej? A więc PGC-1α jest nazywane szefem cyklu dobowego, poprzez stymulację białka Bmal1, więc pomaga nam wrócić na dobre tory jeżeli chodzi o regenerację nocną i poprawę pracy naszych kochanych nadnerczy.
Co jeszcze robi Pgc- 1α? Nasila działanie genów karnitynowych wpływających na spalanie tłuszczu, nasila procesy detkosyfikacji organzimu, hamuje działanie neurodegeneracyjne oraz hamuje działanie chorób neurodegeneracyjnych.

Wszystko super? Więc jak wpływamy na Pgc-1α? Mój top 3 jeżeli chodzi o stałą suplementację:
– Gotu kola
– Kwas Alfa liponowy
– EGCG :) – sencha, matcha, yasmine tea

No i oczywiście najukochańsza kurkuma.

Jeżeli chodzi o spalanie tkanki tłuszczowej sprawa jest bardzo złożona, pgc 1α to jeden z elementów, dorzucę jeszcze parę aspektów, jak poruszyć geny i oszukać ciało, bez pobudzenia układu adrenergicznego i wysycania receptorów, suplementacja, która może być stosowana stale, bo ma wpływa na wiele więcej niż tylko metabolizm i gospodarkę tłuszczową.

Marek Fisher

Absolwent Pomorskiego uniwersytetu medycznego. Dietetyk kliniczny i sportowy pracujący z takimi osobami jak Krzysztof Ignaczak – Wielokrotny reprezentant polski w siatkówce, Michał Gabiński – reprezentant polski w koszykówce, Paweł kiełek – zawodnik mma , Michał Kubiak – kapitan reprezentacji polski w siatkówce. Pasjonat dietetyki, dążący do ciągłego rozwoju wiedzy.

Dodaj komentarz